Tegoroczne wakacje w Maszkowie rozpoczęły się ogniskiem i mokrymi zabawami, a w kolejnych dniach jeszcze więcej zabawy. Odwiedziliśmy świetlicę w Szczeglinie gdzie podczas wspólnych zajęć plastycznych zrobiliśmy wesołe klauny z papierowych tacek. W kolejnym tygodniu w koszalińskiej Misiowej Dolinie bawiliśmy się w rytm hawajskiej muzyki. Byliśmy także w Castoramie na warsztatach stolarskich, na których wykonaliśmy skrzyneczki na narzędzia. Wraz z innymi świetlicami wyjechaliśmy na wycieczkę do Malborka oraz wzięliśmy udział w spływie kajakowym. Chodziliśmy na długie spacery do lasu a raz nawet dotarliśmy na nowy plac zabaw do Dzierżęcina. Niestety dwukrotnie pogoda zepsuła nam wyjście do Indiańskiego Świata w Lubiatowie. Ale za to przyjechali do nas goście ze Szczeglina i na zajęciach plastycznych zrobiliśmy indiańskie pióropusze, oglądaliśmy film Czarownica a później grill i pyszne kiełbaski. Takie letnie kino świetlicowe mieliśmy kilkakrotnie! Oglądaliśmy Angry Birds, Niania i bum, Gdzie jest Nemo, Antboy...
Na świetlicy oprócz zabaw i wycieczek były także liczne zajęcia plastyczne na których robiliśmy: usta i wąsy do fotobudki, rysunek na konkurs telewizyjny „o czym one mówią", kostki Angry Birds, balony z motywem Angry Birds, ogromnego Minionka malowanego farbami,rybki z ostrużyn kredek, ogromne malowidła na powietrzu, kartonowe inspiracje farbami, bransoletki z drewnianych patyczków, kartki z parasolem, rybki 3d z papieru, rysunek „moje wakacje”, oraz w dowolnej ilości kolorowanie, malowanie, wycinanie, klejenie..
Wakacje zakończymy wspólnym ogniskiem ze świetlicą ze Szczeglina.
Tekst i foto Alicja Andrzejczyk