Cittaslow
Unia Europejska

Czyste powietrze | Sianów - Łazy

Mieszkanie plus

Gminne nieruchomości na sprzedaż i dzierżawy

29-06-2015

VII Festyn Rodzinny

W dniu 23 czerwca 2015 roku w Szkole Podstawowej w Suchej Koszalińskiej odbył się Festyn Rodzinny. Naszą szkołę odwiedziło wielu gości, wśród nich znaleźli się między innymi: Janusz Machała – Przewodniczący Rady Miejskiej w Sianowie, Grzegorz Kowalczyk – Radny Rady Miejskiej w Sianowie, Krzysztof Kuzio – Prezes Stowarzyszenia Uczniów i Rodziców Szkoły Podstawowej w Suchej Koszalińskiej.

            Zabawa rozpoczęła się już o godzinie 16:00  Specjalnie dla dzieci zostały przygotowane stanowiska, gdzie mogły sobie pomalować twarz, ozdobić paznokcie, a nawet wykonać tatuaże. Tak więc już po chwili mogliśmy spotkać Batmana, Smerfetkę, Hello Kitty a nawet kolorowe motyle.

Jednak największa niespodzianka czekała na dzieci na sali gimnastycznej. Ustawiono tam ogromny dmuchany zamek, domek-trampolinę, a przede wszystkim dmuchane rodeo. Długa kolejka oczekujących wskazywała na to, iż każdy chciał poskromić byka.

Dzięki uprzejmości Państwa Hanny i Ireneusza Nowaków ze Stadniny Koni w Rzepkowie każde chętne dziecko mogło też pojeździć na koniach, które czekały na nich na szkolnym boisku.

Kolejną atrakcją były konkurencje dla dzieci i rodziców. Wśród nich znalazła sie mumia z papieru toaletowego czy obieranie ziemniaków na czas.

            Ogromne emocje wzbudził mecz siatkówki, rodzice kontra nauczyciele. W tym roku lepsza okazała się drużyna rodziców, która wygrała w setach 4:1. Grono pedagogiczne obiecało jednak, że będzie przez cały rok ćwiczyć, aby podczas następnego Festynu Rodzinnego, wygrać.

            Po raz siódmy hitem naszego festynu okazał się rzut kaloszem, konkurencja do której rodziny przygotowują się tygodniami. Wzbudziła ona ogromne emocje wśród wszystkich uczestników i kibiców. Walka trwała do ostatniej minuty, a o zwycięstwie zdecydowały centymetry. Trzecie miejsce zdobyli: pan Andrzej Lichmański z córką Eweliną (34,50m), drugie pan Arkadiusz Krzyżanowski z synem Bartkiem (35,00m), a zwycięska para to: pan Sławomir Gomoliński z córką Marceliną (37,00m). Na zakończenie zmagań sportowych przeprowadzono konkurencję przeciągania liny oraz próbę pobicia rekordu utrzymania się jak największej liczy osób na niewielkiej tratwie.  Konkurencje sportowe były bardzo wyczerpujące, więc aby zregenerować siły,  można było zjeść pyszną kiełbaskę z grilla czy  chleb ze smalcem. Dla tych, co kochają słodycze, została otwarta kawiarenka, która w swej ofercie zawierała liczne ciasta takie jak: mech, murzynek, sernik czy szarlotkę. Na ochłodę były pyszne lody.  Wszyscy uczestnicy Festynu Rodzinnego w doskonałych humorach udali się do domu. Każdy z nich z uśmiechem mówił, że nie może doczekać się kolejnej, tak dobrej zabawy w naszej szkole. Tak więc do zobaczenia za rok.

Tekst: Justyna Tańska  Foto: Anna Wrońska