Wygląd wnętrza świątyni zmienia się z każdym nowo położonym polem z cegły. Dochodzimy do prezbiterium, gdzie trzeba jeszcze wykonać stopień komunijny, a następnie prezbiterium. Będzie tu ułożona płytka ceglana kwadratowa. Dotychczas brygadzista firmy Gorek Restauro Pan Marcin, zgodnie z projektem układa naprzemiennie cegłę na zaprawie cementowo- wapiennej przygotowanej przez Pana Krzysztofa. Duży front prac przyjęty przez firmę także w innych kościołach, powoduje przestój, a przynajmniej spowolnienie realizacji przyjętych zobowiązań remontowych.
W dalszej części fugi między położonymi cegłami zostaną wypełnione spoiną, a następnie całość zostanie pokryta impregnatem i woskiem. Po tym procesie technologicznym kolejni wykonawcy będą mieli możliwość realizacji swoich zadań- instalatorzy sygnalizacji przeciwpożarowej i antywłamaniowej, a także nagłośnienia.
Miejsce cennego znaleziska, podstawy kamiennej ołtarza pierwotnego, zostało oznaczone znakiem krzyża, zgodnie z zaleceniem konserwatora.
W stolarni Pana Leona Bernata trwa systematyczna praca, a wygląd trojga jednakowych drzwi dębowych łaskocze serce. Bardzo ładnie wyglądają w uprzednio wykonanych, również dębowych, ościeżach. Drewno na drzwi i futryny podarował naszej parafii Pan Leszek Gurazda. To kolejne już, bardzo duże wsparcie naszego remontu. Ciepła, piękna jesień, różnokolorowe liście na otaczających naszą świątynię drzewach, każe myśleć o montażu krzyża na kopule wieży, zanim przyjdą zimne dni.
W minionych dniach Pan Jan Socha ułożył kabel dla zasilania w energię elektryczną, który przykryto cegłą posadzki dla ewentualnego ogrzewania pod ławkami. Tak, by czas poświęcony Panu Bogu w kościele na modlitwie w okresie zimy był bardziej komfortowy- to już standard w kościołach.
Wszystkim darczyńcom, a także polecającym w modlitwie szczęśliwy przebieg tego remontu ks. Zbigniew Waszkiewicz i Parafialna Rada Duszpasterska składają serdeczne podziękowania.
Foto i tekst: Ryszard Sobczyński