Cittaslow
Unia Europejska

Czyste powietrze | Sianów - Łazy

Mieszkanie plus

Gminne nieruchomości na sprzedaż i dzierżawy

28-10-2021

Na poziomie I ligi z ZKS Palmiarnia I, nie zdobyliśmy punktu!

Maskotka KS Darz Bór Karnieszewice

Prowadzący w tabeli I ligi tenisa stołowego mężczyzn (grupy północnej), spadkowicz z Lotto Superligi – ZKS PALMIARNIA Zielona Góra I – ma za sobą cztery wygrane pojedynki. Dwóch jego czołowych zawodników: Kamil Nalepa i 16-letniMateusz Zalewski, nie przegrało do tej pory, żadnej gry pojedynczej. Trzech: K. Nalepa, M. Zalewski i Mateusz Żelengowski, jest w piątce najlepszych w „Rankingu indywidualnym”!

Zielonogórski Klub Sportowy PALMIARNIA Zielona Góra I – z którym na poziomie I ligi, jeszcze nie zdobyliśmy punktu – będzie najbliższym wyjazdowym rywalem KS DARZ BÓR Karnieszewice. Ponieważ my też – w tym sezonie – jeszcze nie straciliśmy żadnego punktu, zapowiada się zatem bardzo ciekawe spotkanie.

Z ZKS PALMIARNIA Zielona Góra I, graliśmy w swoim debiutanckim sezonie w I lidze. Ba! Z zielonogórską „jedynką”, zagraliśmy pierwszy, historyczny mecz w I lidze!

31 sierpnia 2019 r. – jako beniaminek – przegraliśmy z ówczesnym spadkowiczem z Superligi 1:9. Historyczny, pierwszy punkt dla karnieszewiczan, zdobył pozyskany z Ostródy – Bartosz Szarmach, który pokonał Igora Misztala.

1 lutego 2020 r., przegraliśmy rezultatem 3:7, a więc lepszym od uzyskanego w Zielonej Górze. Tym razem punktowali: Marcin Czerniawski – 1,5 pkt., Marcin Marchlewski – 1 oraz Bartosz Szarmach – 0,5 pkt.

Zapraszając do oglądania sobotniego spotkania na facebooku, Prezes KS DARZ BÓR Karnieszewice – Zbigniew Kuszlewicz, napisał:

- W sobotę, 30 października 2021 r. – rozegramy jeden z najtrudniejszych pojedynków w tym sezonie. Przeciwnikiem, na wyjeździe, będzie spadkowicz z Lotto Superligi – ZKS PALMIARNIA Zielona Góra I, jednocześnie lider rankingu.

Jestem przekonany, że będzie to także wspaniałe widowisko, niezależnie od wyniku. Doświadczenie mi podpowiada, że remis jest w naszym zasięgu!!!

Był mały punkt, były trzy, niech będzie – pięć! Do trzech razy sztuka!

Tekst i zdjęcie – Ryszard Wątroba