Cittaslow
Unia Europejska

Czyste powietrze | Sianów - Łazy

Mieszkanie plus

Gminne nieruchomości na sprzedaż i dzierżawy

05-02-2016

Młodzicy Sianowskiej Akademii Sportu awansowali

Wraz z początkiem zimowych ferii, 2 lutego 2016 r., wystartowała w Koszalinie 56. edycja Halowego Turnieju Piłkarskiego dla Dzieci im. Stanisława Figasa. Trenera, u którego swoje piłkarskie kariery zaczynali tej klasy piłkarze co Mirosław Okoński, Mirosław Trzeciak czy Sebastian Mila. Tak, jak i w poprzednich latach, udział w turnieju biorą zespoły szkolne, osiedlowe i klubowe.

            W koszalińskiej hali Zarządu Obiektów Sportowych – w turnieju organizowanym przez Koszaliński Okręgowy Związek Piłki Nożnej – gminę i miasto Sianów reprezentują w tym roku  piłkarze Sianowskiej Akademii Sportu.

            Jako pierwsi – już w drugim dniu imprezy – w kategorii 2005 i młodsi, wystąpili podopieczni Piotra Starzeckiego (trener) oraz Moniki Kowalczyk i Mateusza Wróblewskiego (kierownicy). Start sianowskich zespołów zakończył się na etapie eliminacji.

            Jako drudzy – w trzecim dniu trwania turnieju – w kategorii 2003 i młodsi, wystąpili podopieczni Wojciecha Drejskiego (trener) i Rafała Palkowskiego (kierownik). Start sianowskich młodzików zakończył się ich zasłużonym awansem do dalszych gier! Po zwycięstwie 2:0 z Gwardią 2004 Koszalin, 1:0 z Olimpią Brzeżno, remisie 1:1 z Pomorzaninem Sławoborze i porażce 0:1 z Akademią Piłkarską Kotwica Kołobrzeg, sianowianie cieszyli się z awansu  do półfinału imprezy.

            Skład Sianowskiej Akademii Sportu tworzyli: Piotr Nowak – Michał Kołaczek, Jakub Kulon, Patryk Palkowski, Kacper Patkowski, Adrian Przyborek i Mateusz Wróblewski.

            Tabela końcowa:

Miejsce

Nazwa drużyny

Ilość gier

Punkty

Bramki

1.

AP Kotwica Kołobrzeg

4

12

11-0

2.

Sianowska Akademia Sportu

4

7

4-2

3.

Gwardia Koszalin

4

4

2-5

4.

Olimpia Brzeżno

4

2

1-6

5.

Pomorzanin Sławoborze

4

2

1-6

 

Serdecznie gratulujemy i zapraszamy do oglądania spotkań sianowian!

                                                                                                     Tekst i zdjęcie: Ryszard Wątroba