„Zabawa! Nie zabawki!”- to motto, kolejny już raz w tym roku, przyświecało naszym przedszkolakom. Przez pierwszą połowę czerwca, każda grupa przedszkolna,
w wybrane dni, spędziła w przedszkolu jeden dzień bez zabawek. Był to wspaniały czas, kiedy mogliśmy dostrzec dziecięcą radość z ich udziału w różnorodnych sytuacjach edukacyjnych, przy których realizacji wcale nie potrzebowały pięknych, drogich
i modnych zabawek, jakie stoją każdego dnia na przedszkolnych półkach. Aby dobrze się bawić, naprawdę nie potrzeba było wiele. Wystarczyło tylko dobrze rozejrzeć się wokół i dostrzec przedmioty, które na co dzień są nam nie potrzebne, które wyrzucamy do kosza. Albo też wybrać się poza salę i aktywnie bawić się na powietrzu wykorzystując różnorodne przybory gimnastyczne, kolorową kredę, czy też przyrządy na placu zabaw. I tak też się stało w naszym przedszkolu. Pozwoliłyśmy zadziałać na dziecięcą wyobraźnię i przy niewielkiej pomocy naszych pań, dzieci, zarówno te młodsze, jak i starsze, tworzyły ciekawe i pomysłowe rzeczy, które sprawiły im jeszcze większą satysfakcję. Każdy następny dzień w innej grupie przynosił nowe pomysły, w salach panował twórczy bałagan, który przeradzał się w wyczarowywanie rozmaitych cudów, a zabawa na dworze doskonaliła dziecięcą zwinność, zręczność i ciekawość.

„Dzień bez zabawek” to naprawdę wspaniała okazja, aby dać dzieciom możliwość ich wszechstronnego rozwoju i doskonalenia posiadanych umiejętności. Zabawa w każdej grupie była wspaniała, dzieci uśmiechnięte od ucha do ucha a ich pomysłowość i kreatywność zaskakiwała każdego. Zatem, aby dobrze się bawić naprawdę nie potrzeba było wiele, o czym przekonały się tego dnia nasze przedszkolaki.
Anna Thiel