Cittaslow
Unia Europejska

Czyste powietrze | Sianów - Łazy

Mieszkanie plus

Gminne nieruchomości na sprzedaż i dzierżawy

26-08-2015

Kolejna za rok! Dokąd? Prosimy o sugestie!

            Zgodnie z planem, 22 sierpnia 2015 r., o godz. 7.oo, autokar wycieczkowy z 43 Uczestnikami – jeden nie dotarł na miejsce zbiórki – wyruszył w kierunku celu podróży. Celem! Szymbark i Wdzydze Kiszewskie!

            Dzięki Czekający na nas w Szymbarku Przewodnik, ciekawie – a w dwóch sytuacjach śpiewająco – przedstawił nam obiekty miejscowego  Centrum Edukacji i Promocji Regionu. Była to niezwykła lekcja historii, dotycząca II wojny światowej, zsyłek na Sybir, czy emigracji „za chlebem”.

            Mieliśmy okazję zobaczyć – między innymi - najdłuższą deskę świata (46,53 m) i największy grający fortepian, Dom Sybiraka, i domy uchodźców – traperów, przetransportowane tu z wielu miejsc świata.

            W odtworzonym partyzanckim schronie TOW „Gryf Pomorski”, mogliśmy przeżyć symulację zdarzeń wojennych w warunkach sztucznych. Patrząc – z kolei – na pomnik niedźwiedzia, ze wzruszeniem słuchaliśmy opowieści o „kapralu Wojtku” – tresowanym niedźwiedziu Armii gen. Władysława Andersa.

            Był w końcu „Dom do Góry Nogami”, na który czekały zwłaszcza dzieci! Jak się jednak okazało, dom zadowolił nie tylko dzieci. Także dorosłych! Większość wychodziła z niego uśmiechnięta i „rozkołysana”!

            Potem był jeszcze „Kaszubski Świat Bajek dla Dzieci” i czas wolny. Czas na jedzenie, napoje, lody, no i… pamiątki!

            Około 14.3o – zgodnie z planem – wyjechaliśmy do Wdzydz Kiszewskich.  Tu – pod okiem Przewodniczki        - wędrowaliśmy, zwiedzając Kaszubski Park Etnograficzny im. Teodory i Izydora Gulgowskich. Oglądając różne obiekty i przedmioty, poznawaliśmy warunki życia ówczesnych mieszkańców tego uroczego regionu.

            Zobaczyliśmy, jak mieszkał ówczesny Sołtys i Nauczyciel. Zasiedliśmy w szkolnych ławkach, a młodzież próbowała pisać piórem gęsim i atramentem!

            Na koniec, odwiedziliśmy imprezę pod nazwą „Wdzydzkie Spotkania z Historią”, która akurat odbywała się w pobliżu skansenu. Pola zastawione namiotami, pełne młodych ludzi, którzy pokazywali gościom życie, zabawy i walki z okresu średniowiecza, robiły ogromne wrażenie!

            Około godz. 18.oo, wyruszyliśmy w drogę powrotną do domu, by wrócić do Suchej Koszalińskiej około 20.3o!

            Wracając, zastanawialiśmy się, jaki region Polski wybrać za rok? Na razie dziękujemy wszystkim, którzy przygotowali wyjazd, a kierowcy - Markowi Krajcerowi - za bezpieczną jazdę!

            Sołtys i Rada Sołecka czekają na sugestie Mieszkańców!

            Tekst – Grażyna Wątroba, zdjęcie w autobusie – Ryszard Wątroba, pozostałe – Adam Gliszczyński