18 marca w Kinie Zorza zabrakło już wolnych miejsc i to nie tylko tych siedzących ale również stojących, a to za sprawą dzieci i młodzieży z zespołu tanecznego DANZA, dziewcząt z ZUMBY oraz organizatora imprezy Dawida Tokarczyka, którzy prezentowali swoje umiejętności na scenie.
W cudownej scenografii oraz coraz to innych choreografiach prezentowały się najmłodsze dzieci, które swoimi występami przekazały widzom jak ważna w życiu jest przyjaźń, walka oraz nadzieja. To dzięki przyjaźni zawsze dobrze się bawią podczas zajęć, walka symbolizowała pokonywanie swoich słabości, a nadzieja oznaczała tą płonącą iskierkę, która nie może nigdy zgasną w naszym życiu.
Zmysłowością rozpoczęły swoje występy starsze dziewczęta z zespołu tanecznego DANZA, to również one w lirycal jazzie opowiedziały o „Ulotnym szczęściu”, które tak często tracimy w dzisiejszym dziwnym świecie. Za to najbardziej podniosłym występem dziewczyn był układ choreograficzny „Dogonić marzenia”, który opowiadał o tym, że marzeń nie można nigdy stracić, że trzeba starać się za nimi podążać i je spełniać…
Radość, uśmiech i energię dostarczyły w tym roku wspaniałe dziewczyny, które w licznej grupie prawie 30-sto osobowej wkroczyły na scenę i wraz ze swoim instruktorem tańczyły ZUMBĘ. Od nich biła ogromna radość, radość z tego co robią wspólnie, z ich wspólnego tańca.
Jednak najwięcej emocji zapewnili widowni Joanna Tarnowska oraz Dawid Tokarczyk, którzy już na wstępie rozpalili wszystkich ognistą sambą, po niej przyszedł czas na kłótnie, czyli pierwszy raz na scenie Kina Zorza został zaprezentowany modern underground, czyli ciemniejsza strona jazzu. Natomiast na koniec zaprezentowali przepięknego walca, w którym opowiedzieli pewną historię, historię o życiu i tęsknocie…
Całość imprezy dopełniły występy wokalne Piotra Krzaka, który na scenie śpiewał i grał na gitarze znane i lubiane utwory.
IV Gala Taneczna była podróżą w marzenia, opowiadała o tych emocjach które towarzyszą każdemu w dniu codziennym, ale jednocześnie przeniosła Nas w świat marzeń… tanecznych marzeń… marzeń o których nigdy nie można zapominać…