W Sianowie rozegrano mecz szóstej kolejki III ligi kobiet, w którym zmierzyły się trzecioligowa Victoria SP 2 Sianów i pierwszoligowa Błękitni Stargard. Tak to prawda, nie żarty. Pierwszoligowy zespół Błękitnych Stargard miał pauzę w rozgrywkach i postanowił zagrać na III froncie. Do Sianowa przyjechał prawie cały pierwszy zespół . Z podstawowego składu zabrakło tylko czterech zawodniczek: Tarnowskiej, Smurzyńskiej, Krus i Siwek. Początek meczu to lekka przewaga stargardzianek ale sianowianki umiejętnie się broniły. Niestety w 11 minucie cały blok obronny Victorii SP2 zaspał i po strzale Pauliny Nowickiej było 1:0 dla Stargardu. Załamane stratą przypadkowej bramki sianowianki oddały pole zespołowi Błękitnych , który wykorzystał bezlitośnie błędy młodych sianowianek. Bramki strzelały w 28 , 31 i 40+2 Marta Krakowska ( wychowanka sianowskiej Victorii SP 2 ) oraz w 33 minucie Weronika Szuba. Do przerwy zawodniczki ze Stargardu prowadziły 5:0. Po przerwie mecz się wyrównał a nawet przewagę miały sianowianki. Wynikło to min. ze zmian jakie dokonał trener drużyny Błękitnych. Sianowianki dobrze weszły w drugą połowę i już w 44 minucie po pięknym strzale z rzutu wolnego Malwiny Grzelak z 35 metrów mogły uzyskać bramkę. W 67 minucie na 1:5 zmienia rezultat Kasia Pietras po 50-cio metrowym podaniu Malwiny Grzelak. W 68 minucie znów doskonały strzał Pietras ale obroniła bramkarka ze Stargardu. W 70 minucie piękną akcją popisała się 13- letnia Wiktoria Kaszyńska i po 40 metrowym rajdzie i ograniu całej obrony strzeliła w słupek.
W 78 minucie Kasia Pietras zmniejsza rozmiary porażki do 2:5. W 80+3 atakujące bez przerwy sianowianki nadziewają się na kontratak i stargardzianki strzelają szósta bramkę i mecz kończy się rezultatem 2:6 dla Błękitnych.
W zespole z Sianowa wystąpiły: Alicja Wojciechowska, Paulina Buszowiecka, Malwina Grzelak, Dagmara Petrus, Karolina Bryda ( 41 Laura Hendzel ) ( 61 Sara Horostowska) , Wiktoria Tomaszewska( 31 Klaudia Rogowicz) , Katarzyna Pietras, Wiktoria Kaszyńska, Karolina Kawałek ( 71 Wiktoria Babirecka), Oktawia Kaszewska, Wiktoria Robakowska.
Po spotkaniu trener Jędrzej Bielecki był zawiedziony postawą fair play drużyny ze Stargardu , która wykorzystała okazję przerwy w rozgrywkach I ligi do zdobycia punktów dla swojej drugiej drużyny . Występ ten nie miał nic wspólnego z ideą czystości gry i uczciwości w sporcie. Stwierdził ,że ten przepis dający szansę gry pierwszemu zespołowi w rozgrywkach niższej klasy winien być jak najszybciej zmieniony. Bo tak naprawdę to my powinniśmy ten mecz wygrać. Gdyby nie udział piłkarek pierwszoligowego zespołu Błękitne II nie miały prawa wygrać w Sianowie. Pomimo porażki trener Bielecki podziękował swoim zawodniczkom za grę do końca i pochwalił za zaangażowanie . Zażartował , że właściwie to był remis bo pierwszą połowę wygrał Stargard a drugą Sianów.
Jestem członkiem Komisji ds. Piłkarstwa Kobiecego PZPN i na pewno tej sprawy tak nie zostawię. Ten przepis jest nieżyciowy , urągający fair play w sporcie i powinien być jak najszybciej zmodyfikowany bo inaczej wypacza sens rywalizacji. . Następne spotkanie piłkarki z Sianowa rozegrają 15 października 2016 o godz. 13.00 na euroboisku w Kołobrzegu a ich przeciwnikiem będzie Hattrick Kołobrzeg.