Imieniny naszego miasta Sianowa, to wspaniała uczta, uczta duchowa za sprawą spektaklu Bałtyckiego Teatru Dramatycznego z Koszalina pod tytułem "Dom wschodzącego słońca". Ja osobiście wyszedłem syty, gdyż widowisko w niezwykły sposób połączyło historię z teraźniejszością i chyba każdy znalazł w niej coś dla siebie, jak nie, wspomnienie starych czasów, to pięknie wykonywane piosenki, które wprowadzały w nastrój tego co reżyser Roman Kołakowski serwował na scenie. Od refleksji po zdziwienie, jak bardzo opowiadana historia jest nam bliska. Połączenie genialnego aktorstwa z pokazem multimedialnym zapadło nam na długo w pamięć.
Pozdrawiam Marek Jackowski